Dziękuję za twoją opinię!
Każdy komentarz i miłe słowo od naszych Użytkowników jest dla nas niezwykle ważne! Dziękujemy za spędzenie czasu na naszej platformie i dodanie opinii.
I z wielką uwagą czytamy Twoją ocenę, bo była moderowana :)
Pétrus 2018 intryguje nieprzeniknioną, purpurowoczarną barwą, zapowiadając niemal zatrzymane w czasie tempo swojego rozwoju. Otwiera się zdecydowanie nieśpiesznie, wymagając sporej ilości powietrza, energicznego kręcenia kieliszkiem i co najmniej kilku godzin, by choć na chwilę ujawnić drzemiącego w nim prawdziwego olbrzyma.
Pétrus 2018 intryguje nieprzeniknioną, purpurowoczarną barwą, zapowiadając niemal zatrzymane w czasie tempo swojego rozwoju. Otwiera się zdecydowanie nieśpiesznie, wymagając sporej ilości powietrza, energicznego kręcenia kieliszkiem i co najmniej kilku godzin, by choć na chwilę ujawnić drzemiącego w nim prawdziwego olbrzyma. Gdy w końcu zaczyna się rozwijać, stopniowo odsłania potężny, nieskazitelnie czysty bukiet aromatów, na który składają się konfitury ze śliwek, jeżyn i borówek oraz nuty płynnej lukrecji, gorzkiej czekolady, czarnych trufli i rudy żelaza. Z czasem pojawiają się również kwiatowe akcenty bzu i olejku różanego.